Asus UL30A - test

Michał Młynarczyk
2009-10-30, ostatnia aktualizacja 2009-11-16 14:10

Nie sztuka skonstruować komputer mały i lekki. Liczy się też komfort użytkowania. Jedno i drugie łączy w sobie Asus UL30A.

Asus UL30A
fot. Asus
Asus UL30A
Asus UL30A
fot. Asus
Asus UL30A
ZOBACZ TAKŻE
Ważący 1,6 kg notebook Asusa wygląda niepozornie. Jego plastikowa (z metalu wykonano tylko klapę wyświetlacza), błyszcząca obudowa bardziej niż wzrok przyciąga ślady palców użytkownika. Jest jednak wyjątkowo solidna. Metalowy element obudowy ekranu doskonale chroni delikatną matrycę. Nic nie trzeszczy ani nie skrzypi; wszystkie elementy złożono bardzo dobrze. Do nowego MacBooka trochę UL30A jeszcze brakuje, ale to zdecydowanie porównywalny poziom jakości wykonania.

Asus UL30A - dane techniczne

Co dwa rdzenie to nie jeden

Cienkie i lekkie laptopy zaskakująco rzadko są wyposażane w dwurdzeniowe procesory. Asus UL30A to wyjątek - źródłem mocy obliczeniowej jest tu Intel Core 2 Duo taktowany częstotliwością 1,6 GHz (w polskich sklepach dostaniem na razie jedynie UL30A z minimalnie słabszym Core 2 Duo 1,3 GHz). Zastosowanie takiego a nie innego procesora przekłada się na wyniki w testach (jedne z najlepszych w klasie). Nie o cyferki i tabelki tu jednak chodzi. Różnicę w wydajności między dwurdzeniowym UL30A, a np. jednordzeniowym Lenovo IdeaPad U350 widać na pierwszy rzut oka. Nie trzeba profesjonalnych zastosowań, by docenić szybki procesor Asusa. UL30A znacznie sprawniej radzi sobie z otwieraniem aplikacji (takich jak przeglądarka WWW czy pakiet biurowy), bez problemu odtwarza też filmy w rozdzielczości HD (również 1080p).

Wyniki testówAsus UL30A (z procesorem Intel Core 2 Duo 1,6 GHz)
3DMark 06 1024 x 768850
SM 2.0277
HDR/SM3.0323
CPU1386
PC Mark Vantage2938
Memories1650
TV and Movies2376
Gaming1732
Music2985
Communications2822
Productivity2813
HDD3320
Czas pracy na baterii5h 45min


Asusowi udała się jeszcze jedna rzecz. UL30A może obyć się bez ładowania przez niecałe 6 godzin. To bardzo dobry wynik. Pracując, komputer nie grzeje się przesadnie. Rzadko kiedy słychać szum wentylatora.

Klawiatura na tak, touchpad niekoniecznie

Klawiatura Asusa UL30A to jedna z lepszych konstrukcji, jakie są obecnie dostępne w notebookach z kategorii cienkie i lekkie. Nie ugina się, ma klasyczny układ i komfortowe wymiary. Przyciski klikają wyraźnie, nie hałasując jednak przy tym. UL30A spodoba się nawet użytkownikom, którzy piszą bardzo dużo.

Trochę gorzej jest z touchpadem. Manipulator umieszczono na tej samej wysokości co podpórki pod nadgarstki. Jego powierzchnia ma chropowatą fakturę. Precyzja - znośna, na średnim poziomie. Przyciski (a w zasadzie jeden, dwustronny przycisk) - zdecydowanie niewygodne. Miłym akcentem jest tu funkcja multitouch, dzięki której przewijamy dokumenty przesuwając po tabliczce dwoma palcami.



Asus UL30A - warto?

Zdecydowanie tak. Za niecałe 3000 zł dostajemy komputer, który jest jednocześnie bardzo przenośny (1,6 kg masy) i wystarczająco wydajny, by nie irytować w codziennej pracy. Dodatkowo, Asus może pochwalić się bardzo długim czasem na baterii (prawie 6 godzin). A gdy i to nie wystarczy - można skorzystać z ładowarki, która jest wyjątkowo mała i lekka. Asus UL30A ma świetnie wykonaną obudowę i bardzo wygodną klawiaturę. Największym minusem jest bardzo przeciętna jakość touchpadu. Ten drobiazg można jednak wybaczyć, biorąc pod uwagę wszystkie wymienione wcześniej zalety.

Komputer do testów dostarczył Vobis.

  • Asus UL30A - test dziwnoknurski2 16.11.09, 12:33

    nie 3000zl tylko $700 w USA http://szokcen.pl/700-laptop-asus-asus-ul30a-133/»


null