Nadal jest biały i nadal ma 13-calowy (niestety nadal błyszczący) ekran. Ubyło trochę złącz (zniknęło FireWire i podczerwień, a wejście i wyjście audio dzielą teraz jedno gniazdko), ale za to przybyło gigaherców i gigabajtów. Zupełnie nie zmieniła się klawiatura, jednak już ta część obudowy, w której ją zamontowano, wygląda nieco inaczej niż w starszych MacBookach.
Apple MacBook unibody (2009) - dane techniczne
Najmodniejsze w tym roku: unibody
Najtańszy z laptopów Apple ma taką samą konstrukcję jak znacznie droższe MacBooki Pro. Dolną część jego obudowy wykonano z jednego kawałka materiału. Tyle, że w przypadku kosztującego 3999 zł białego MacBooka jest to nie aluminium, ale plastik. Mimo to, najtańszy z MacBooków sprawia naprawdę dobre wrażenie. Jest bardzo solidny, wyraźnie solidniejszy od swojego poprzednika. Oczywiście, nic tu nie trzeszczy, nie ugina się. Nowy MacBook to wzór dla innych, plastikowych notebooków.
Mocniej zaokrąglona obudowa przyjemnie leży w dłoni, ale we znaki daje się jej spory (2,1 kg) ciężar. W 2006 roku, gdy na rynek wchodził pierwszy MacBook, w pełni sprawny notebook, który ważył poniżej 2,5 kg i kosztował mniej niż 5000 zł był prawdziwym objawieniem. Dzisiaj, laptopy takie jak
Asus UL30A ważą pół kilograma mniej i są dostępne za niecałe 3000 zł.
Wróćmy jednak do MacBooka. Powierzchnia wokół klawiatury (w tym miejsce, gdzie kładziemy nadgarstki) została wykonana z błyszczącego tworzywa. To, co doskonale wygląda na półce sklepowej (a jeszcze lepiej na zdjęciach prasowych dostarczonych przez producenta), w rzeczywistości jest wyjątkowo niepraktyczne. Błyszczące powierzchnie bardzo łatwo rysują się i brudzą. Co prawda, wszelkie uszkodzenia i odciski palców są stosunkowo słabo widoczne na białym (a na pewno mniej niż np. na czarnym), ale i tak zdecydowanie wolelibyśmy wykończenie matowe.
Ubogi kuzyn Pro
Nowy MacBook przejmuje kilka elementów z serii Pro. Z powodu zastosowania konstrukcji unibody ma, podobnie jak droższe modele, baterię wbudowaną na stałe. Apple twierdzi, że akumulatory MacBooków są trzykrotnie bardziej trwałe niż "przeciętna bateria konkurencji" (cokolwiek by to miało znaczyć). Podobno, mają wystarczać na pięć lat normalnego użytkowania. Jednocześni jednak, pytani przez nas przedstawiciele Apple, nie chcieli porównywać nowych baterii ze starymi (dostępnymi w poprzednich MacBookach) pod względem trwałości.
Kolejną nowością przeniesioną wprost z serii Pro jest szklany, pozbawiony przycisków (a dokładniej - sam będący jednym wielkim przyciskiem) touchpad. To sympatyczny i bardzo przydatny gadżet. Niewiele notebooków może pochwalić się tak wygodnymi w obsłudze i jednocześnie tak precyzyjnymi manipulatorami. Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną nowość - biały MacBook jest teraz o 400 zł tańszy.