Chociaż dotykowe wyświetlacze nie są w świecie komórek niczym nowym, sporą popularność zyskały całkiem niedawno. Wcześniej pojawiały się jedynie w drogich modelach smartofnów. Dziś można je znaleźć w komórkach za 1 zł.
Najniższa półka: Vegas, Cookie i Corby
Najtańszym nowym telefonem wyposażonym w ekran dotykowy jest
Orange Vegas, dostępny oczywiście jedynie w ofercie pomarańczowego operatora. Bez umowy można kupić go za 379 zł. Co dostajemy w zamian? Bardzo prostą komórkę ze stosunkowo słabym aparatem (1,3 mpix bez flesza i autofokusu), kiepskimi słuchawkami (na domiar złego trudno je wymienić: Vegas nie ma gniazdka mini-jack) i niedużym ekranem (2,6 cala przekątnej).
Znacznie lepiej prezentują się nieco droższe "dotykowce" dwóch koreańskich producentów - LG i Samsunga. Mowa tu o modelach
Cookie i
Avila. Oba są dostępne od dłuższego czasu i cieszą się dużym powodzeniem. Klienci chwalą sobie ich stosunkowo spore, 3-calowe ekrany. Oraz - oczywiście - bardzo dobry stosunek możliwości do ceny.
Warto wspomnieć również o nowości Samsunga - modelu
Corby. Przyciąga wzrok kolorowymi obudowami, ale technologicznie odstaje od Avili: ma słabszy aparat i mniejszy wyświetlacz. Na razie, cena Corby jest stosunkowo wysoka (prawie 600 zł). Gdy jednak spadnie (co jest bardzo prawdopodobne: kolorowy Samsung dopiero wchodzi na rynek), Corby może okazać się prawdziwym hitem.
Nowością nie jest
LG KS360 Etna. To chyba najtańszy telefon wyposażony jednocześnie w dotykowy wyświetlacz i klawiaturę QWERTY - w tym przypadku wysuwaną. Poza tym Etna nie zaskakuje kompletnie niczym. Chyba że ceną, która w niektórych sklepach internetowych wynosi mniej niż 450 zł.
Niedrogie smartfony: Asus, Nokia i...
Najtańsze nowe smartfony z dotykowymi wyświetlaczami są dostępne za mniej niż 700. Jeden z nich to
Asus P320. Zadziwiające, jak wiele można dostać za tę stosunkowo niską cenę: WiFi, GPS, system Windows Mobile 6.1 i oczywiście dotykowy ekran. Niestety jednak, nie obyło się bez oszczędności. P320 nie obsługuje sieci 3G, korzysta z bardzo wolnego procesora, a jego wyświetlacz ma identyczne wymiary jak ten, który znamy z Orange Vegas.
Za ok. 200 zł więcej kupimy
Nokię 5530. To najtańszy dotykowy smartfon w ofercie fińskiego producenta. 5530 może pochwalić się przede wszystkim znacznie większym i mieszczącym więcej informacji ekranem (2,9 cala, rozdzielczość 640 x 360). Poza tym, w zestawie znalazła się karta pamięci 4GB, a sam smartfon jest stosunkowo cienki (13 mm) i ma znacznie lepszy aparat niż Asus P320. Minus: brak GPS.
Wśród smartfonów w cenie do ok. 1000 zł (bez umowy) należy zwrócić uwagę również na
Nokię 5800. To starszy i lepiej wyposażony kuzyn 5530. Ma większy ekran, odbiornik GPS i obsługuje sieci 3G.
Jeśli oczekujemy od smartfonu przede wszystkim rozbudowanych funkcji internetowych powinniśmy przyjrzeć się schodzącemu powoli z rynku modelowi
Era G1. To pierwszy telefon z systemem operacyjnym Google Android. Jego premiera miała miejsce dokładnie rok temu, jednak G1 ciągle pozostaje atrakcyjny. Zwłaszcza, że można mieć go już za 49 zł podpisując dwuletnią umowę z abonamentem 85 zł (zawiera ryczałt na dostęp do internetu).
Coś dla fanów nowości:
Samsung Omnia Lite z najnowszą wersją Windows Mobile "pod maską". Sugerowana cena detaliczna: 1200 zł.